niedziela, 9 lutego 2014

mój zegar kłamie

Mój zegar kłamie.
Nie jest już przewodnikiem,
Zapomniał jak chodzić na krawędzi.

Mój świat nie runie,
Gdy zamienię w świat piaskowe posterunki
Baczące na zgrabne myśli przeznaczenia.

Ile razy ikona nie wybrała mnie,
Nie miała mi za złe.
Nie znała mnie
Z powszechnych gadających głów.

Jadąc na drodze wypchniętych w życie
Mało podpór, mało doświadczenia.
Mało tak kosztownych polubień owoców i
Skosztowań goryczy oburzenia.

Poparzona ludzka głowa jak każda a
Niepojęta głupota pokoleniowa
Co pokolenie inna niepodobna.
Idzie na wojnę, walczy bez energii.

Wszystkiego nie można porcjować
Trzeba spróbować naraz.
Nieznajome wpierw wiedzieć


wtorek, 22 października 2013

Zmiana 37

Wszystko tak samo
Głupota i zachłanność
Gdy to wszystko co było
Przeradza się w chwilę

Potem stało się rzeczywiste
Co jak dorosnę, czy umrę
Ta złość i obojętność wokół
Odkryta przez niedoświadczenie

To wiesz i umiesz
Nienauczony powtarzam społeczeństwo
Uciekać za daleko chciałem
Skoro uciec tu nie można

Trzy i osiem i to też poproszę
Zapomnę, bo co chwilę
Zmienić się potrafi
I gryźć otumaniając

Za słabe wrażenia
Za nudne życie
Za fajerwerków dysonans
Do dna, do końca, do grobu

niedziela, 14 lipca 2013

wróć i wskaż

życiowe dywidendy
za mało ich nam
szaleją
żując trawkę

czasem ma się
ochotę walnąć tak
na wskroś każdą
godzinę pełną
okrutnych myśli

bo społeczeństwo
nie lubi mnie
i tego czego
nie pragnę robić
na przekór

byłbym wielkim
pięściarzem
oto tymi rękami pokonałem
swój strach

lecz on nie może
wyjść poza szare
ulubione
wykręty

dlaczego tylko ścieżki potrafią nas zgubić tuż u progu

za dużo pytań
dzierży mój strach
niepokonany jak orzeł
wśród rozpaczy lasu

z ręką może i obudzony
żyć muszę chcę
bo życiu nadać mi trzeba

tak zostało przekazane nam