Jesteś tu
i ja tez.
Mamy tyle samo
Doświadczeń, choć ty
Chcesz kilka moich.
Być może patrzysz
Na mnie kilkukrotnie.
Widząc obrazy
Wymagamy od nich uczuć.
To przecież takie proste.
Skoro każdy tak
Żyć pragnieniami potrafi,
Bez kropli kolejnego
Parzącego wzroku.
Znów ty chcesz,
No przecież jesteś nim,
Przecież jak tyle
To i tu ty
Normalności takiej.
I co po tym, że
Ja bym tak miał
Stos klarownych marzeń,
Słów kilka odpowiednich,
Jak...
Nie ma.
Co jest wcześniej zatrzymane,
Blokadami zmuszone,
Bez przejścia ku wkrótce.
To było jest we mnie do jutra.
Ty nie widzisz tego.