Dla mnie każdy nowy dzień
Od kawy poranka
Trzyma mnie
I na kilka dróg
Wiedzie mnie.
Bo gdy przywykniesz tak
I pragnąc czegoś
Ułatwiasz życie
Ono zamyka Ci postawę
Poznania w szacunku.
To takie dziwne słowa.
Kolejne szybkie zdania.
Drwiących wzroków garść.
W życiu i pragnienia się spełniają.
Możesz patrzeć w oczy
I nawet nie widząc zrozumienia
Będziesz mógł poczuć
I choć to ja poważnie
Może i tak szybko i nieuważnie
Tak, dalej jednego chcę
Pozostać w tamtej głowie tej.