Wśród letnich bram,
fontanny szumu blask,
parkowych kryjówek
był on.
W kilkunastu błyskach dni,
sekundy odmierzać do końca
i pytać się dokąd leci rzeka,
dlaczego płynie czas.
Pamiętasz, tu byłeś
z czapeczką z daszeczkiem.
Twych problemów nikt nie rozumiał,
twych marzeń nie zrealizował.
I być może rok kolejny
miał być tym samym.
Nie wytrzymał tej postawy
wkroczył w mury myślowe.
Pytacie kto? Kim on był,
który śnieg zobaczył od
dnia pamiętnego?
Gdy wszystko zaczął zmieniać,
wszystko stało się ludzkie.
Niebo. Na ekranie spadają małe obłoki niczym mgła. Idziesz pośrodku niej a ludzi widzisz jak zamazanych
Pisał o sobie
w jeden tydzień wszystko,
w jeden dzień wszechświat.
I dla wszystkich, którzy
pomogli mu wstawać
pomogli mu się zamknąć
pomogli tak wiele
podziękować nie zdoła.
Choć lata te minęły,
on ma zostać ten sam.
Wady i zalety
ocenić nie może.
Kochać bezimiennie
cudowny krajobraz.
Żyć nie każdą chwilą
idąc w kierunku nieznanym.
Pan ja.
They've got all the right friends in all the right places
So yeah, we're going down.
We've got all the right moves and all the wrong faces
So yeah, we're going down.
They said, everybody knows, everybody knows where we're going
Yeah, we're going down.
OneReplublic - All The Right Moves
fontanny szumu blask,
parkowych kryjówek
był on.
W kilkunastu błyskach dni,
sekundy odmierzać do końca
i pytać się dokąd leci rzeka,
dlaczego płynie czas.
Pamiętasz, tu byłeś
z czapeczką z daszeczkiem.
Twych problemów nikt nie rozumiał,
twych marzeń nie zrealizował.
I być może rok kolejny
miał być tym samym.
Nie wytrzymał tej postawy
wkroczył w mury myślowe.
Pytacie kto? Kim on był,
który śnieg zobaczył od
dnia pamiętnego?
Gdy wszystko zaczął zmieniać,
wszystko stało się ludzkie.
Niebo. Na ekranie spadają małe obłoki niczym mgła. Idziesz pośrodku niej a ludzi widzisz jak zamazanych
Pisał o sobie
w jeden tydzień wszystko,
w jeden dzień wszechświat.
I dla wszystkich, którzy
pomogli mu wstawać
pomogli mu się zamknąć
pomogli tak wiele
podziękować nie zdoła.
Choć lata te minęły,
on ma zostać ten sam.
Wady i zalety
ocenić nie może.
Kochać bezimiennie
cudowny krajobraz.
Żyć nie każdą chwilą
idąc w kierunku nieznanym.
Pan ja.
They've got all the right friends in all the right places
So yeah, we're going down.
We've got all the right moves and all the wrong faces
So yeah, we're going down.
They said, everybody knows, everybody knows where we're going
Yeah, we're going down.
OneReplublic - All The Right Moves
Całość nasuwa mi na myśl ogromne, poetycko wyrażone wspomnienie, podsumowanie życia, opis doświadczeń i wdzięczność za piękno otaczającego świata. Przemijanie czasu...on płynie. Był kiedyś, jest teraz, będzie. Każdy rok przynosi coś nowego. Każdego uczymy się na nowo jak żyć i znosić powodzenia oraz niepowodzenia. Ile lat minęło, co one dały. Podoba mi się wers dotyczący śniegu. Potem te piękne podziękowania. Tak wiele można wyrazić pięknymi słowami. To prawda, mimo upływu czasu, powinniśmy zachować swoją jedyną cząstkę 'ja', to bowiem jedyny punkt wspólny między tym co było, a tym co nastąpi. Kolejne warte uwagi wersy to dwa ostatnie. Ogromnie mi się spodobały, są przepiękne.
OdpowiedzUsuńŻyczę Ci powodzenia w życiu, bo jakże wiele dróg przed Tobą, życzę radości i optymizmu i tego by twoje wiersze na zawsze pozostały tymi wspaniałymi, a twa twórczość była jak tlen potrzebny do oddychania, dla innych.
Bardzo mnie pocieszyłeś tym komentarzem. Czytając go, uśmiechnęłam się w duchu. Cenię to, że jesteś i zawsze wyrażasz się w tak rozwinięty sposób pod moimi postami. Będzie co będzie. Jedyne co pozostaje to myśleć pozytywnie. =]
Post naprawdę wyjątkowy =]
Wiesz co ten wiersz jest tak wspaniały , że nie potrzebuje żadnych komentarzy. Oby tak dalej ;p
OdpowiedzUsuńPanie Timarth, uwielbiam pana wiersze. Czasami wyrażasz moje uczucia. Te kotłujące się myśli zawierasz w soich wierszach. Chciałabym tak umieć. Tak pisać, poetycko a zarazem zwyczajnie. Pięknie.
OdpowiedzUsuńBrak słów po prostu. Nie potrafię opisać swoich uczuć, co do twojej twórczości.
Życzę Ci powodzenia w dalszym tworzeniu. W dlaszym życiu również.
Komentarz trochę bezsensowny, ale to normalne gdy ja je piszę. Przyzwyczajaj się, będę tutaj często wpadać ^^
Dziękuję za komentarz (;
OdpowiedzUsuńW takim razie, spóźnione życzenia urodzinowe, Panie Tomku (;
Szczerze mówiąc, to nie mój pierwszy blog. Pierwszy pod względem pamiętnika, ale nadal mam kilka na onecie z opowiadaniami.
Gratulacje, za prowadzenie tak długo bloga. Właściwie, nie będę kłamać. Czytałam kiedyś twoje wiersze, jak blog prowadziłeś na onecie. Dopiero teraz właściwie miałam odwagę skomentować. ^^
Adrianne w zasadzie już wszystko opisała najlepiej, nie mam nic więcej do dodania, może poza tym: nie czekaj aż ktoś zrealizuje twoje marzenia, realizuj je sam. Jak nie ty to nikt. :)
OdpowiedzUsuńAcha i wszystko jest poezją, jeżeli jest pisane uczuciami. A tu zdecydowanie tak jest.
Pozdrawiam, Kinga A.