środa, 16 czerwca 2010

Sposób

To ja, spodziewanie.
Dzisiaj humorem
jak srebrzystym
czajnikiem na gazie
świeciłem niewidocznie.

Godzinami poleciało
zdumienie
zachwycenie
zamyślenie
wewnętrzne, lecz nie ukazało
się nikomu.

Z doświadczeń wynika,
że za kilka słów ciszy
łatwiej iść prosto.
Zrobiłem tak i ja.

Żałować chwil zapomnienia
całkowitego zaprzeczenia natury
musiałem w nicości, lecz nie
chaosie.

Prostą drogą ułożonych myśli
myślałem, że tak bardzo prosto
jest mi.
Oczywiście.

Spotkałem więc przeszkodę,
bez niej dzień stracony.
Ujrzałem codzienności istotę
mego psucia.

Myślisz, że to ja znowu dziwacznie,
znowu nie myślę? Że mnie zamuliło,
bo nie mam normalnej miny.
Musisz to zepsuć, dalej!
Przecież jesteś od tego,
by mnie nie widzieć.

Społecznych gór i jaskiń blask
tych małych chwil życia
basowych rytmów zapamiętanych
nie brak.

Przyszła więc pora
wyprostowania.

2 komentarze:

  1. Człowiek w swej naturze kroczy przez drogę zwaną swym życiem. Szuka sensu egzystencji, lecz potrafi natrafić na przeszkodę która całkowicie zmienia jego światopogląd, rujnuje jego świat.
    Wiersz interesujący, oby tak dalej ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. W życiu nic nie dzieje się bez powodu. Nie można brać w niepamięć chwil, które były, chociaż obecnie wydaje nam się, że tak naprawdę nie wniosły nic nowego, albo wręcz przeciwnie, zmieniły wszystko. Wiersz kojarzy mi się z dniem, który zaczyna się jasnym wschodzącym słońcem, w południe nagle ktoś lub coś przechodzi nam drogę i wszystko się zmienia. W moim wyobrażeniu wiersza tą przeszkodą jest człowiek. Tak każdy dzień, mija, wedle schematu, który możemy zburzyć tylko my i nadać mu światłości. W końcu bez błędów i potknięć nie byłoby sukcesów.

    Długo nie dawałeś znaków życia. Fajnie, że znowu coś ciekawego pojawiło się na blogu. Przed Tobą też pewnego rodzaju wybory. Całe życie jest na nich oparte. Odrobina samozaparcia i wszystko jest możliwe. Nikt nie mówił, że będzie łatwo. Pozostaje mi teraz tylko życzyć Ci udanych wakacji. Tak w ogóle to w poście na moim blogu, dotyczącym trzecich urodzin bloga jest kilka słów do ciebie. Nie wiem czy czytałeś. =]

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń