Bo ten czas, zauważ,
zdarza się nie raz,
nie każdemu wypada
tak czuć.
Znowu dzwoni,
oznajmia radość spotkania
rodzina kolejny raz.
Ona się nie zmienia.
Podziel swój wiek
przez dwa.
Poczuj nie magię, lecz
czystość tej radości,
szczęścia na początku
i braku wpływu na innych.
To lepszym cię zwało.
Gdy spojrzysz
wstecz, jak cię niesie
chór głupot dziecinnych,
nie obwiniaj innych za czas.
Wywołaj spokój duszy
bez książek na twarzy.
Chciej być lepszym
w potrzebie kogoś wyżej.
hm... juz bardziej optymistyczny wiersz, widze ze troszke zastosowales sie do mojej wypowiedzi ;) chodzi mi tu o zdanie ostatnie ;).
OdpowiedzUsuńmimo to dalej widze nutke pesymizmu. dalej masz ochote ubierac na twarz maske pozorów . nie zmieniaj sie jednak , to jaki jestes teraz czyni Cie wykatkowym , Twoje wiersze rowniez.
no ale masz racje , w czasie swiat wiele osob udaje ze jest szczesliwym , przybiera usmiech na twarz .
masz racje musimy chciec byc lepszym , ale same checi czasami nie wystarcza;) Agnieszka
za to, że chciałam sie śmiać
OdpowiedzUsuńtysiąc razy oddawać,
to co trafiło sie raz.
Makijaż jak zawsze, by ślady łez zatrzeć,
niech nie widzą, że płacze.
Powieki sa po to żeby nie patrzeć,
jak odchodzisz na zawsze.
Znowu musze udawać,
uśmiech przemycić na twarz,
że to nic,
że to tylko taki stan,
że ja tak mam.
btw. ten tekst strasznie mi sie podoba i jest prawdziwy ;)...Agnieszka
znowu pryszło mi płakac
OdpowiedzUsuńza to, że chciałam sie śmiać
tysiąc razy oddawać,
to co trafiło sie raz.
Makijaż jak zawsze, by ślady łez zatrzeć,
niech nie widzą, że płacze.
Powieki sa po to żeby nie patrzeć,
jak odchodzisz na zawsze.
Znowu musze udawać,
uśmiech przemycić na twarz,
że to nic,
że to tylko taki stan,
że ja tak mam.
poprawne xD
Nie wiem, dlaczego mówisz, że to co było kiedyś nie wróci... Wszystko jest w naszych rękach i od nas zależy, jak to będzie w przyszłości.. Moglibyśmy się wymienić numerami gg?
OdpowiedzUsuń/uliczny-gwar.blog.onet.pl/
Bo ten czas... no właśnie. Samo ,,czas" można tu skojarzyć albo jako stan duszy, albo jako faktyczny czas, a tu przychodzą mi na myśl same święta. Spotkanie rodzinne, radość, szczęście. To jest niezmienne, to co w niej trwało i trwa- trwać będzie nadal. I w trzeciej zwrotce tak jakby czas cofnął się do tyły. Lata dzieciństwa, kiedy święta były naprawdę magiczne, inne, doskonalsze? Myślę, że to przez życie w nieświadomości niektórych spraw. I niedawno doszłam do wniosku, że łatwiej jest żyć w nieświadomości, czasem lepiej nie wiedzieć. (czegokolwiek miałoby to dotyczyć). Czas. Właśnie- czas. Czasem nie chce mi się wierzyć, że czas może tak wiele. Wspomnieniami wracam kilka lat wstecz i odnoszę wrażenie jakby wszystko działo się wczoraj. Teraz mamy wspaniały czas na wyciszenie się i uspokojenie ,,spokój duszy". Mamy szansę stać się lepszymi, korygując pewne wady, które sprawiają, że często popełniamy błędy, sprawiając tym samym przykrość innym. ,,Chciej być lepszym w potrzebie kogoś wyżej" to według mnie najpiękniejszy fragment tego wiersza. Jak to leży w moim zwyczaju, zapiszę sobie ten fragment i będę go czytać, jeszcze wiele razy. Dzisiaj tak czytając ten wiersz, a że każdy twój wiersz ma w sobie coś charakterystycznego, czego nie można znaleźć w wierszach innych, jestem pewna, że mogłabym na odległość rozpoznać każdy wiersz przez Ciebie napisany. :)
OdpowiedzUsuńDziękuję za ,,Jeszcze raz Wesołych Świąt". Piękny ten wierszyk z tego wyszedł. I zawsze gdy czytam komentarze od Ciebie, samoczynnie się uśmiecham. ;*
Matko, przepraszam, że tyle mnie nie było. Ale jak sam zauważyłeś, wciągnęło mnie nowe życie. Chciałam złożyć Ci życzenia, ale tak mnie zakręcili w domu, że w końcu wylądowałam u babci, gdzie nie ma internetu babrając się w kuchni. Teraz mogę ci złożyć jedynie udanego sylwestra!
OdpowiedzUsuńNie dziękuj za stała obecność, bo stale nie jestem niż bywam ^^
Dziękuję za tak pozytywną opinię na temat tego krótkiego opowiadania. Aż się zarumieniłam! Niestety się z tobą nie zgodzę, nie uważam je za godne filmu, jednak było ono jednym z najlepszych krótkich opowiadań napisanych przeze mnie. A akcja działa się szybko ponieważ ograniczał mnie limit słów ^^
A u ciebie widzę - po staremu. Twój talent, jeszcze bardziej rozwinięty, ukazuje nam kolejny wiersz wyprodukowany spod Twoich palców.
"Wola" bardzo przypadłą mi do gustu. Mam nawet swój ulubiony kawałek! A "Zaraz zaczekam" jest... jest po porostu piękna. Twoje wiersze mają to w sobie, że każdy zrozumie je na własny sposób. Każde zdanie może oznaczać coś innego jednak razem sklejone tworzą całość, która cieszy oczy.
Od prawdopodobnie dzisiaj na swoim blogu będę publikowała nowe opowiadanie, które mam zamiar wysłać do wydawnictwa. Oczywiście lęk mnie zżera, mam ponure myśli, ze to na nic jednak staram się to pisać. Powoli, ale idzie! Zapraszam do czytania ;)
Mam nadzieję, że teraz będziemy się, że tak powiem, częściej spotykać na blogach.
Pozdrawiam!