Trzymaj się
Mocno i dokładnie siebie
Bo będzie już inaczej
Dokładnie jak myślisz
Przygotowany zwarty przezorny
Falstart nie będzie obecny
Pełna kontrola zawładnie
Nad niepokojem
Rzecz jasna nie strach
To lęk wymyka się
Trwoży mnie
Spójrz na to
Wrastam w ziemię
Gdy ty po prostu pytasz
Normalnie widzisz bardziej
Kto wie czy prawdziwie
Szare
Nie jest wszystko idealne
Wskakują wszystkie problemy
Do pociągu wolności spokoju
Dzielimy się na grupy
Jednak nie ma kategoryzacji
Myśl o wszystkim
Nie jest już sobą
Rozwiązanie banalnie cudowne
To wszystko rozpada się porcelanowo
Trzyma się tylko niepewności
Barier które nie istnieć potrafią
To wina
Nie
Jestem już
Powróciłem z nieodbytej podróży
Ciekawy blog ^^ Dlaczego nie dodajesz nowych wpisów?
OdpowiedzUsuńNie mam weny :D A serio to... obowiązki, sesja itd...
Usuń