Wszystko tak samo
Głupota i zachłanność
Gdy to wszystko co było
Przeradza się w chwilę
Potem stało się rzeczywiste
Co jak dorosnę, czy umrę
Ta złość i obojętność wokół
Odkryta przez niedoświadczenie
To wiesz i umiesz
Nienauczony powtarzam społeczeństwo
Uciekać za daleko chciałem
Skoro uciec tu nie można
Trzy i osiem i to też poproszę
Zapomnę, bo co chwilę
Zmienić się potrafi
I gryźć otumaniając
Za słabe wrażenia
Za nudne życie
Za fajerwerków dysonans
Do dna, do końca, do grobu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz