Moment, chwila, czekanie
To już teraz się stało
Przyszło to, co czekało mnie,
Z czym chciałem być od zaraz
Liście żółte, kapuściane
Worek bez zawartości na lewej
Kichnięcie z odpowiedzią
Banalne teksty ogółu
Oryginalność pytaniami podszyta
Świadomość spełnienia się tego.
Nie, nie amerykański sen
I wymarzone, serialowe szczęścia
To uczucie, które banalne
Banalnym zwykle nie bywa
Dwie ręce, trzy
Wiele tak z niczego
Szablonowość myśli niepowtarzalnych
Dwuznaczność każdego słowa
Promienisty uśmiech serca
Gorący promień duszy
Najlepsza chęć i wola
Że dwóch jest
Że jest ona
Że jesteśmy
Przez samotność zmąceni
Wysuszeni żarem odmienności
Którą tylko my rozumiemy
Chce nam się wydawać, że rozumiemy
Bo tak chcemy być dla siebie
I tylko kochać
Więc kocham daleko
Wśród liści i pól
Wiadomego stanu wiecznego
On został cudownie przerwany
Nigdy nie wiadomo co Autor ma na myśli, jednak przez odpowiednią perspektywę spojrzenia mogę wnioskować, że Autor będący pod wpływem weny twórczej, znajduje się w stanie zakochania, który oddziaływuje na niego niezwykle pozytywnie. A ponieważ spojrzenie kobiece i męskie jest różne, rozumiem wiersz na swój sposób i jestem zachwycona. No to popłynęłam w stwierdzeniach :D wszystko dla uśmiechu Autora :)
OdpowiedzUsuńMinęły wieki, kiedy ostatni raz tu byłam i czytałam Twoje wiersze. I teraz wchodzę i widzę, że wiele się zmieniło. Naprawdę wiele. Ten wiersz jest pełen pozytywnych emocji, bardzo uczuciowy zarazem i naprawdę daje do zrozumienia, że świat przez miłość zmienił się na lepszy. Rzeczy się zmieniają. Mijają lata, pory roku, w pewnym sensie też zmienia się usposobienie człowieka, ale nadchodzi też pewien szczególny moment. Cieszę się, że to uczucie dosięgnęło też Ciebie. Miło czytać o radości drugiej osoby. Oby teraz każdy dzień był coraz piękniejszy i równie pozytywny jak ten wiersz.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam. :)
Cześć. Chciałabyś wziąć udział w plebiscycie? Będzą oceniane Twoje wiersze. Skontaktuj się ze mną w tej sprawie na GG: 4207215.
OdpowiedzUsuń